Uroczystości w Ostrzeszowie upamiętniające ofiary II wojny światowej
W Ostrzeszowie odbyły się uroczyste obchody 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Mieszkańcy, samorządowcy oraz przedstawiciele władz państwowych zgromadzili się przy pomniku harcerskiej „Lilijki”, aby oddać hołd ofiarom konfliktu i przypomnieć o wartości pokoju.
Obchody rozpoczęły się od wprowadzenia pocztów sztandarowych i powitania uczestników. Następnie starosta ostrzeszowski Dariusz Świtoń zapalił „Ogień Pokoju”, który – jak co roku – został przyniesiony przez biegaczy z Wielunia. To już czternasta edycja tej symbolicznej sztafety, która łączy dwa miasta pamięcią o tragicznych wydarzeniach z 1939 roku.
„Ogień może niszczyć. Może oznaczać wojnę, pożogę i śmierć. Ale ogień pokoju ma inne znaczenie. Ma przypominać nam, że pokój jest wartością, o którą trzeba każdego dnia dbać” – mówił starosta Dariusz Świtoń.
Pokój nie jest dany raz na zawsze
W swoim wystąpieniu starosta podkreślił, że wojna tocząca się obecnie za wschodnią granicą Polski jest dowodem na to, że pokój i bezpieczeństwo nie są trwałe. Zaapelował o odpowiedzialność, wzmacnianie państwa, służb mundurowych oraz systemów ochrony ludności. Zwrócił również uwagę na potrzebę budowania wspólnoty, solidarności i zaufania społecznego.
Burmistrz Miasta i Gminy Ostrzeszów Patryk Jędrowiak nawiązał do lokalnego wymiaru patriotyzmu. Pytał retorycznie, czym jest Ojczyzna, jeśli nie społecznością lokalną i miejscami codziennego życia. Podkreślił, że rozwój miasta i regionu ma służyć wzmacnianiu Polski, ale nie po to, by atakować słabszych, lecz by ich bronić. Zwrócił się także do młodzieży, życząc im, aby w przyszłości wybierały kierunki studiów, a nie formacje wojskowe.
Historyczne odniesienia i pamięć o ofiarach
Proboszcz parafii pw. Chrystusa Króla, ksiądz Paweł Maliński, przywołał słowa Jana Pawła II o duchowym dziedzictwie Polski i potrzebie pielęgnowania korzeni, z których wyrastamy. Z kolei poseł Andrzej Grzyb, przewodniczący sejmowej Komisji Obrony Narodowej, przypomniał o wkładzie mieszkańców Ostrzeszowa i okolic w walkę z okupantem. Wspomniał postacie takie jak Walery Gorgolewski, uczestnik bitwy o Monte Cassino, oraz wybitny lotnik Jan Maliński.
Poseł Grzyb przywołał również tragiczne wydarzenia z początku okupacji, w tym bestialskie mordy na ludności cywilnej w Torzeńcu i Wyszanowie. Przytoczył relacje mieszkańców Torzeńca, którzy do dziś nie rozumieją, dlaczego ich miejscowość poniosła tak ogromną ofiarę w pierwszych dniach wojny. „Taka jest logika wojny – nie oszczędza nikogo” – przestrzegał.
Pokój jako codzienny obowiązek
Uroczystości w Ostrzeszowie były nie tylko lekcją historii, ale także przestrogą na przyszłość. Uczestnicy zgodnie podkreślali, że pamięć o przeszłości i troska o pokój to obowiązek każdego dnia, a nie tylko od święta. Obchody zakończyły się złożeniem kwiatów pod pomnikiem i wspólną modlitwą za ofiary wojny.
Źródło: ostrzeszow.pl
Fot. ostrzeszow.pl
